świat się nie zmieni
wiele końców świata, wiele przepowiedni
mam dość tych złowieszczych bredni
krwią ziemia się mieni
strzały,
kłamstw przechwały
świat się nie zmieni
ostrzegali głośno krzycząc prorocy
nic jest w boskiej mocy
ostatnie skrawki zieleni
krzyczeli, lecz ucichli
a może ludzie ogłuchli?
świat się nie zmieni
od wieków wszystko niezmienne
patogenne
niewinne
czasem dziecinne
świat się nie zmieni
odejdźmy, uniesieni.
Co zrobisz, po obejrzeniu klipu "Unther the Moon", w którym zobaczysz rzeczywistość inną niż ta, w której codziennie przebywasz?
Wielka fontanna. Krystalicznie czysta woda.
Woda wznosi się pod ciśnieniem na siedem metrów.
Światło rozbija się w kroplach wody i rozprasza się w tęczę.
Let us pray.
Korona złota z kwiatów srebrnych słońca promieni.
Budujesz kościół, księżyc spadał już wiele razy.
Marmurowa kolumna, a na niej kwitnący migdałowiec.
Dużo owoców, dużo słodkich owoców, dużo słodkich rajskich owoców.
Częstujesz nimi innych, bo masz owoce na drzewach, w ogrodzie. W Eden.
W domu.
Rzemień.
Rysować. Salamandra biega w świeżym i pachnącym sianie. Ale masz skrzydła, zobacz, tam jest stado słoni, jeździsz na jednym. Skały się piętrzą, zielono soczyste drzewa wiją swe ręce w górę...
First shoots, first videos, new art, new religion
mysthic art
Jestem światłem. Ty też. You too. Uśmiechnij się, zobaczysz, będzie inaczej, będzie łatwiej. Smile, you will see, when you smile, life goes easier. Z uśmiechem zawsze łatwiej. With smile, evetyrhing goes easier.
A tak poza tym, spójrzcie jakie piękne zdjęcia wczoraj znalazłem!
Tak sobie siedzę, myślę... Miałem ostatnio głębokie doły, ale to chyba tylko po to, aby zrozumieć jak wiele mogę. A mogę wszystko. Ale czy chcę?
Chcę nic, otrzymuję wszystko.
Podsyłam wam wiersz, który napisałem podczas tego dołka. Ostrzegam, ma bardzo niskie wibracje.
Dzieci zostawione same sobie Samotne, jedną nogą w grobie. Boże, co ja mogę zrobić? Pustka, cisza, świat dzieci zdążył pobić.
Interpretujcie to na jakikolwiek sposób chcecie.
Dodam: dzieci pobite, dzieci doświadczone, dzieci zdobyte, światłem oświecone. Bo dziecko wierzy, ale gdy dorasta, to jego wiara przekształca się w schematy i zatraca się.
Każdy z nas ma w sobie dziecko, tylko doświadczenia z życia często nas ranią na tyle, że wolimy się schować i uciec jak najdalej...
Może czas zostać w miejscu? Zmierzyć się z lękiem, zmierzyć się z cierpieniem, zmierzyć się z własnymi słabościami, MOŻE CZAS WYGRAĆ ŻYCIE?
Dziecko ufa i jest odważne, dopóki rodzice nie pokażą strachu przed czymś. Dziecko szybko się uczy.
Więc krok naprzód czytelniku, będzie, jeśli będziesz odważny. A jesteś, skoro tu zajrzałeś.
Więc bądź codziennie! Kochaj i bądź odważny! Do nas świat należy <3 :)